Los Angeles Lakers mistrzami NBA

No i stało się. Około miesiąc temu drużyna koszykarska z Los Angeles po raz 16 wywalczyła tytuł najlepszej drużyny NBA. "Jeziorowcy" po bardzo emocjonującym starciu, pokonali we własnej hali Boston Celtics 83:77. Był to pamiętny i w żadnym razie łatwy mecz dla którejkolwiek z drużyn, o czym świadczyć może chociażby mała różnica punktowa. Boston Celtics to przecież również drużyna wyśmienita, od samego początku NBA, podobnie jak Lakersi, walcząca o najwyższe cele. Godne podkreślenia jest to, że tytuł z drużyną jako trener zdobył tytuł po raz 11 Phil Jackson. To historyczny wyczyn. Tym samym pokonał słynnego Reda Auerbacha od 2 tytuły mistrzowskie. Raduje się wręcz serce ludzkie kiedy widzi sukcesy takich drużyn. Bardzo chętnie Lakersi są oglądani na co dzień chociażby w Polsce. Styl ich gry jest naprawdę magiczny i w pełni zasłużenie kolejny raz są najlepszą drużyną w Ameryce Północnej. Szkoda, ze w Polsce nie ma drużyn czy to siatkarskich, czy koszykarskich lub piłkarskich, które mogłyby odnosić tak ogromne sukcesy na miarę Europy jak Lakersi na miarę całej Ameryki. Niestety w Polsce sporty drużynowe kuleją. Jedynie reprezentacja siatkarzy trzyma jako taki poziom chociaż przecież ostatnio pożegnali się z Ligą Światową po porażkach z drużyną Kuby. Piłka Ręczna w Polsce również miała soje 5 minut, ale dziś stoi ona w cieniu straszliwej kontuzji Karola Bieleckiego. U nas w Polsce sportowcy osiągają ogromne sukcesy indywidualne i to jest niezaprzeczalne. Adam Małysz, Justyna Kowalczyk, Mariusz Pudzianowski, Robert Korzeniowski i wiele, wiele innych. To może pocieszać i dawać nadzieję, że Polski sport jednak nie do końca kuleje i z czasem może być lepiej.Powracając do pamiętnego wydarzenia, jakim był mecz między Los Angeles Lakers a Boston Celtics aż ciężko wyobrazić sobie, co działo się podczas tego meczu na trybunach. Na pewno nie obyło się bez walk, gdyż jest to najczęstsza opcja porozumienia się miedzy fanami z obydwu drużyn. Jest to opcja na niskim poziomie, którą wybierają ludzie na niskim poziomie. Jednak postarajmy wcielić się w stan kibiców Los Angeles Lakers, na pewno nie obyło się bez łez szczęścia i ogromnego uznania dla swojej drużyny. Jednak wcielając się w stan fanów Boston Celtics, trzeba przyznać, że nie było łatwo. Tyle czasu czekano na rozegranie tego meczu, aż tu nagle taka porażka, jednak ktoś musiał przegrać. Na tym polega sport i z tym już trzeba się pogodzić.